piątek, 27 lutego 2015

Lektura na weekend

 




Pora rozpocząć kolejny weekend. Ostatni weekend lutego! Kiedy ten luty minął to naprawdę nie wiem:-( Cieszę się na marzec bo wiadomo więcej słońca, dłuższy dzień no i wiosna w końcu! ale z drugiej strony ten pędzący czas mnie bardzo niepokoi. W ten weekend zwalniamy na chwilę bo to dla nas weekend szczególny, świąteczny. Będą malutkie tarty z czekoladą i słonym karmelem oraz drugie z kremem pomarańczowym. Do tego dobra kawa i chwila odpoczynku po pracowitym tygodniu.
Lekturowo weekendowo tym razem to będzie tak sobie. Tak sobie bo taka też jest dla mnie najnowsza książka Rachel Khoo "Kitchen notebook". Powiem Wam, że bardzo się cieszyłam na nią i długo czekałam zanim do mnie dotarła i co...  rozczarowała mnie totalnie! Myślałam, że to faktycznie będzie taki "notebook" ale nie jest (no może jest trochę za sprawą miękkiej oprawy, która akurat jest dla mnie dobrym rozwiązaniem choć już się zdążyła powyginać ale przynajmniej jest lżejsza i formatowo poręczniejsza). Chyba za bardzo się nastawiłam, wymyśliłam sobie jak będzie wyglądać ta książka i dlatego tak się zawiodłam. Jest po prostu byle jak. To moim zdaniem najgorsza z książek Rachel:-( Również zdjęcia, które robił, jak zwykle u Rachel, David Loftus nie powalają a są wręcz nieciekawe i gdybym nie wiedziała kto jest autorem pomyślałabym, że to marny fotograf. Większość z nich wygląda jakby robiono je w latach 90-tych. Cała oprawa graficzna też nie jest najwyższych lotów. A przepisy...jest kilka ciekawych ale bez szaleństw. Gdybym miała wybierać to zdecydowanie wolę poprzednie pozycję tej autorki. Widziałam też program, na podstawie, którego powstała ta książka i był od niej o niebo lepszy. Także osobiście nie polecam. Polecam za to zrobienie na weekend kremu z pomarańczy, mniam:-) Możecie go wykonać na podstawie tego przepisu na Lemon Curd. Oczywiście zastąpcie cytryny pomarańczami. Aaa i dodajcie skórkę! Oczywiście pomarańcze muszą być niewoskowane!!! A jak będziecie mieli ochotę to zróbcie całą tartę! Smacznego weekendu Wam życzę!

wtorek, 24 lutego 2015

Wtorek pachnący chlebem


Popełniłam chlebek z nowo nabytej książki Kena Forkish`a "Mąka, woda, drożdże, sól". Wyszedł ciemny chleb z chrupiącą skórką i miękkim miąższem pełnym regularnych dziurek. Pyszny! Doskonały w połączeniu z szybką potrawką z cieciorki.